Konkluzja po zawodach? Jednak da się zrobić dobre zawody w 1,5 miesiąca.

Od czego zaczęliśmy? Telefon w poniedziałek o 12.56 do Tomka i działamy.

Po godzinie był już zaklepany termin u Polssky’ego, Ryfy, Pawlottiego, Vasqueza i Piskorza. Po dwóch godzinach mieliśmy Klub Gwint. Do końca następnego dnia potwierdziliśmy Chu Chu, Zielaka i Pelę. We wtorek rozpisaliśmy kategorię i ustaliliśmy regulamin. W środę ustaliśmy o jakich sponsorów się staramy i wypisaliśmy wszystko co nas wkurza w innych zawodach. Na bazie tego czego nie lubimy w turniejach ulicznych, stworzyliśmy wizję naszego.

Następnego dnia wpadliśmy na pomysł, żeby after grał inny Dj i pojawił się Zaju. W czwartek wymyśliłam nazwę odmieniając wszystkie możliwe słowa związane z ulicą i zakochałam się w STREET NOISE. Już wracając z pracy pod nosem burczałam… kiedy ja mówię street… Tego samego dnia kupiliśmy domenę, zrobiliśmy fanpage, instagram i zamówiliśmy logo. W weekend postawiliśmy stronę i dopieszczaliśmy ją do środy. Po 9 dniach od pomysłu wypuściliśmy informację o zawodach mając cały line-up. Majówkę spędziliśmy na tworzeniu i wysyłaniu ofert do sponsorów i patronów medialnych. Ulgę poczuliśmy w momencie, gdy dowiedzieliśmy o wsparciu z Urzędu Miasta Białystok, później wszedł Kruger&Matz, słodka fabryka Bałtyk i się potoczyło. W pewnym momencie sponsorzy zaczęli się sami zgłaszać, dodając że chcą być no name.

Ostatni tydzień, zaproszenie od Prezydenta Białegostoku na konferencje i trzymanie terminów przez ludzi pozwolił nam stworzyć STREET NOISE.

Event, który z pewnością przejdzie do historii naszego miasta.

Pierwsza edycja, a przez Gwint przetoczyło się setki osób. 2 tygodnie przed mieliśmy 15 zgłoszeń, a na dzień przed 140. W dniu imprezy w kat. Freestyle wystartowało 207 osób, a showcasach 157.

Jesteśmy dumni i zadowoleni z imprezy, ale już planujemy kolejną. Mamy już potwierdzonych 2 Dj’ów i 3 sędziów oraz zaklepany 27 – 28 maja 2017. Ucząc się na błędach teraz będziemy analizować swoją imprezę, aby każda kolejna była co raz lepsza.

Do zobaczenia za rok…

 


 

Mamuśka

Back

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze wpisy

Archiwa

Najnowsze komentarze

Kategorie

English
Agencja Marketingu Internetowego